MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Budowa czy kupno domu - co się bardziej opłaca?

Redakcja
Fot. Polskapresse
Samodzielna budowa to satysfakcja, ale i sporo nerwów i niepewności. Wiele osób planujących zamieszkać we własnym domu staje przed dylematem: wybudować go samodzielnie czy kupić od dewelopera?

Głównymi czynnikami przy podjęciu ostatecznej decyzji są: własna działka, budżet i spodziewany czas realizacji inwestycji. Obie propozycje mają swoje zalety i wady.

Czytaj także: Jak zaoszczędzić kupując mieszkanie?

Powszechnie uważa się, że samodzielna budowa domu jest bardziej opłacalna. Odbywa się bowiem bez pośredników, dlatego zarabiamy my, a nie deweloper. Pierwsze, co musimy jednak rozważyć, to działka, na której chcemy postawić nasz wymarzony dom. Jeśli nie mamy własnej i nie jesteśmy zdecydowani na konkretną lokalizację, warto przyjrzeć się oferowanym przez inwestorów, gotowym, uzbrojonym już terenom.

Najpierw wybierz projekt

Wybór projektu to kolejny ważny krok. Za gotowy zapłacimy od ok. 3000 zł, indywidualny jest dużo droższy. Na fachowcach też nie należy oszczędzać.
– Niektóre firmy deweloperskie, prowadzą budowę domów na działce klienta. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, jeśli chce się uniknąć rozczarowań związanych z nierzetelnymi fachowcami – mówi Paweł Grzegorczyk z Przedsiębiorstwa A. Grzegorczyk, budującego osiedla domów jednorodzinnych, bliźniaczych i szeregowych w Poznaniu i okolicach.

Okazuje się czasami, że samodzielna budowa domu wbrew pozorom może być droższa niż jego zakup. Jeśli nie znamy się na budowie, to niewłaściwe decyzje mogą spowodować, że nasze koszty urosną do niebotycznych rozmiarów.

Zobacz też: Ożywienie na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy budują coraz więcej mieszkań

– Niestety, trzeba się liczyć z nieoczekiwanymi wydatkami, które mogą się pojawić w trakcie budowy. Opóźnienia w przyłączach, brak zamówionych materiałów, niesprzyjająca aura. Najbardziej uciążliwe są jednak wszelkie pozwolenia i „papierki”, które musieliśmy zdobyć, aby w ogóle zacząć myśleć o budowie. Skompletowanie wszystkich dokumentów trwało ponad pół roku – mówi Aleksandra Świetlak, która wraz z mężem zdecydowała się na samodzielną budowę 100-metrowego domku jednorodzinnego. – Pomimo jednak tych wszystkich komplikacji zdecydowałam się budować, bo chcę mieć świadomość i satysfakcję, że wszystko jest tak, jak sobie wymarzyłam – dodaje A. Świetlak.

Cały artykuł przeczytasz na mieszkam.gratka.pl.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto