Całkiem inne osiedla

Tomasz Borówka, Ryszard Parka
W latach 1906-1910 bracia Georg i Emil Zillmannowie z Berlina Charlottenburga zaprojektowali w odległości ok. 5 km na wschód od miasta Katowic pionierskie w tej części Europy osiedle górnicze - Giszowiec.

W latach 1906-1910 bracia Georg i Emil Zillmannowie z Berlina Charlottenburga zaprojektowali w odległości ok. 5 km na wschód od miasta Katowic pionierskie w tej części Europy osiedle górnicze - Giszowiec.

Zespół osiedla-ogrodu powstał z inspiracji jednego człowieka - tajnego radcy górniczego Anthona Uthemanna, od 1905 r. dyrektora Zarządu Towarzystwa Górniczego "Spadkobiercy Jerzego Giesche". W wykarczowanym środku lasu zbudowano tu mieszkania dla ponad 600 rodzin górniczych (ok. 3500 osób) w większości w parterowych domach dwurodzinnych, wzorowanych na tradycyjnej zabudowie wiejskiej. Każdy dom stał w dużym ogrodzie.

W parku stanęła gospoda, kręgielnia, sala teatralna i muszla koncertowa. Dla inżynierów i urzędników urządzono korty tenisowe i pola do krykieta. Jedną stronę rynku zajmowała piekarnia, jatka i sklepy, drugą - szkoła.
Zbudowano łaźnię, magiel i pralnię z bieżącą, zimną i gorącą wodę. Domy urzędnicze skanalizowano, a robotnicy mieli wychodki w ogródkach. W każdym wychodku znajdował się ruchomy pojemnik. Dwa razy w tygodniu wywożono je na obrzeże miasta do... kompostowni. W 1909 roku, jeszcze przed zakończeniem budowy, osiedle Giszowiec liczyło 1349 mieszkańców. Byli to głównie robotnicy kopalni "Giesche" w Janowie oraz huty cynku i ołowiu w Szopienicach i Roździeniu. Koszt budowy osiedla szacowany był na około 5 mln marek.

W czasie budowy Giszowca Zillmannowie dostali kolejne zadanie - tym razem mieli zaprojektować miasto w miniaturze. Powstał (1908-1912) Nikiszowiec, wybudowany na terenie Janowa przy kopalni "Giesche", w pobliżu szybu "Nickisch".

Osiedle to zespół trójkondygnacyjnych bloków, złożonych w czworoboki, połączonych ze sobą nadwieszkami nad ulicami wewnętrznymi. Zgodnie z koncepcją architektoniczną wszystkie uliczki i przejścia zbiegają się na centralnym placu, wzdłuż którego biegną arkadowe krużganki i podcienia. Nikiszowiec był jednym z nielicznych na Górnym Śląsku osiedli, które nie powstało przypadkowo. Został dokładnie przemyślany pod względem estetycznym, funkcjonalnym i społecznym. Do dnia dzisiejszego osiedle stanowi unikalny zespół architektoniczny w skali europejskiej.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie