Fatalna podróż

Aleksander Trzaska
Pan Cymesman jedzie pociągiem w odwiedziny do syna i dzieli przedział sypialny z gojem. Goj właśnie układa się do snu, a pan Cymesman rozpoczyna wieczorną toaletę. – Oj, zapomniałem swojego! – wykrzykuje.

Pan Cymesman jedzie pociągiem w odwiedziny do syna i dzieli przedział sypialny z gojem. Goj właśnie układa się do snu, a pan Cymesman rozpoczyna wieczorną toaletę.

– Oj, zapomniałem swojego! – wykrzykuje. – Czy nie mógłby mi pan pożyczyć ręcznika?

– Proszę bardzo – odpowiada goj.

Pan Cymesman bierze ręcznik, ale po chwili znowu wykrzykuje:

– Oj, zapomniałem swojego! Czy nie mógłby mi pan pożyczyć szlafroka?

– Proszę bardzo – odpowiada goj.

Pan Cymesman wkłada na siebie szlafrok, przez chwilę grzebie w swojej walizce i nagle wykrzykuje:

– Oj, zapomniałem swojej! Czy nie mógłby mi pan pożyczyć szczoteczki do zębów?

– Pan wybaczy – odpowiada goj – ale co to, to nie...

Nazajutrz po skończonej podróży pan Cymesman wychodzi z pociągu i wita się z synem. Syn pyta:

– Jak udała ci się podróż, tate?

– Wiesz, fatalnie! – odpowiada pan Cymesman. – Wyobraź sobie: cała noc w jednym przedziale z antysemitą!...

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie