II edycja. Z pamiętnika organizatora

Redakcja
13.01. Mamy wiele powodów do dumy i radości. Klientkami naszej wypożyczalni są: MAJA WŁOSZCZOWSKA i OLA DAWIDOWICZ, jakże utytułowane kolarki – WICEMISTRZYNI OLIMPIJSKA I MISTRZYNI ŚWIATA. Do tego niezwykle miłe i urocze dziewczyny. Do listy zgłoszeń dopisują się kolejni zawodnicy z całej Polski, a do tego grona dołączyli WIOŚLARZE I KAJAKARZE – OLIMPIJCZYCY Z PEKINU. ZŁOCI I SREBRNI MEDALIŚCI, MISTRZOWIE ŚWIATA I EUROPY. To dopiero będzie pamiętna edycja SNS’a.

14.01. Kolejne, bardzo miłe zgłoszenia - wystartują ponownie wioślarze z Poznańskiego „Klubu z roku 1904” oraz przesympatyczne dzieciaki i młodzież z LKO Leszno. Podczas pierwszej edycji, niektóre dzieciaki miały narty biegowe po raz pierwszy na nogach, ale z przyjemnością patrzyliśmy, jak wielką frajdę sprawia im sportowe współzawodnictwo. Wystartuje też silna reprezentacja naszego partnera i sponsora Amer Sports Poland, czyli Salomon Polska.

Na forum pojawiają się kolejne, nieśmiałe wpisy. Witajcie! Bardzo się cieszymy, że forum ruszyło. Niechże stanie się platformą komunikacji dla kochających bieganie i Jakuszyce – zabrzmiało górnolotnie, ale taka dusza nasza. Zawodnicy Sudety i Dziadek Mróz są naszymi aktywnymi forumowiczmi – pozdrawiamy.

15.01. lawinowo rośnie liczba uczestników, najstarsza zgłoszona uczestniczka liczy sobie, bagatela 75 wiosen, ale wygląda co najmniej 20 lat młodziej. Tylko pozazdrościć, a to wszystko dzięki systematycznemu bieganiu na nartach. PATRZCIE I UCZCIE SIĘ, DZIECI.

16.01. Poziom adrenaliny się podnosi. Mimo naszego błagalnego komunikatu na stronie, żeby dokonywać wpłat przez internet, wielu zawodników czeka z tym do ostatniej chwili... i już dzisiaj wiemy, że jutro w biurze zawodów będzie tłoczno i pracowicie. Sporo osób wypisało dzisiaj formularze zgłoszeniowe w Stacji-Jakuszyce, wieczorem uzupełnimy i zweryfikujemy listy startowe.

Wracamy do domu, a tu... NIE MA PRĄDU! Jeśli problemy z prądem staną się tradycją SNS’a, to - obiecuję - zaczniemy organizować mistrzostwa w „bierkach korespondencyjnych”.

17.01. Pobudka o 4.30, spisujemy dane z formularzy, sprawdzamy wpłaty. O tej porze to nawet cyrylicą mogę pisać - i tak połowa liter mi się rozmydla. Od 6.00 Piotrek działa na trasie z chłopakami z Biegu Piastów.
Do naszej Stacji-Jakuszyce docierają kolejno: Tomek, Mateusz i Justyna z TimePro, po nich - dobre duszki SNS’a, ,niezawodne sędziny Iwonka i Pani Maria z niezawodnymi stoperami, Marleśka, która od świtu parzy herbatę, Ania i Bartek z niezawodnym aparatem fotograficznym, którzy rzucają sprzęt w kąt i siekają pomarańcze, trenerzy i uczniowie z naszej partnerskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, którzy ustawiają się na z góry wytyczonych stanowiskach. Dojeżdżają też GOPR-owcy z niezawodnym skuterem śnieżnym.

Od 8.15 w wypożyczalni robi się taki tłok jak w tramwaju w porze szczytu. Cały czas dopisują się chętni do startu, wydajemy numery startowe. Niestety o 10.30 trzeba brutalnie zamknąć biuro zawodów. Kilka osób ma pretensje, trudno – mamy jeszcze tyle pracy, a do startu zostało zaledwie pół godziny.
Przed 11.00 na starcie ustawia się 120 zawodników. W tym bardzo duża grupa uczestników I edycji, co nas niezmiernie raduje. Widząc znajome twarze uśmiechamy się do siebie szeroko. Będę trzymać za nich kciuki.
Punkt 11.00 poszli jak burza, 100 m obowiązkowym klasykiem, a dalej zgodnie z zadeklarowanym stylem.

O 11.10 startuje 14 wspaniałych zawodników w kategorii młodzik na dystansie mini-młodzik. Przed nimi 6 kilometrowa pętla, a już na 10. metrze zawodniczce mierzącej około 130 wzrostu splątały się narty. Ale żadna przeszkoda nie jest w stanie zakłócić biegu, kiedy wola walki tak ogromna. Te dzieciaki są niesamowite...

11.20.13 - niczym orkan przez bramkę międzyczasu przelatuje Tomek Kałużny, a po nim... długo, długo nikt. Po prawie 3 minutach pojawia się zawodnik z numerem 218 – to Paweł Bubula z Wiśniowej, a po zaledwie 1 sekundzie pierwszy na mini - Aleksander Piech, reprezentant SMS w Szklarskiej Porębie. Trzeba przyznać, że czasy są świetne.

Zakończenie II edycji odbyło się, w ciepłej atmosferze przy blasku ognia z kominka w domku PKO, życzliwie udostępnionym przez Stowarzyszenie Bieg Piastów. Rozdaliśmy medale oraz rozlosowaliśmy nagrody – pulsometr Suunto, narty Salomon oraz 10 nagród, którymi są przydatne akcesoria narciarskie naszego sponsora. Prawdziwym szczęściarzem w tej konkurencji jest pan Szymon, który narty Salomona wylosował już po raz drugi. Druga edycja, druga para nart... Jak tak dalej pójdzie, to po finale SNS Pan Szymon otworzy konkurencyjny sklep sportowy.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie