Kupili superautobusy, ale nie mają ich gdzie tankować, więc sprzedają

MM
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Dzierżoniowie na początku 2009 roku zakupiło dwa, super nowoczesne autobusy napędzane gazem. Każdy za prawie milion złotych. Władze przedsiębiorstwa chwaliły się zakupem i obiecywały inną jakość usług. To miała być prawdziwa rewolucja na lokalnym rynku usług komunikacyjnych: nowiutkie, przestronne autobusy, ekologiczne i tańsze w użytkowaniu. Miała, bo zaraz po zakupie okazało się, że aut nie ma gdzie tankować.

Na zwykłej stacji zatankowanie gazu trwałoby bowiem kilkanaście godzin, a najbliższa przystosowana dla dużych pojazdów znakuje się w Wałbrzychu. Nikt wcześniej o tym nie pomyślała. - Nie przewidzieliśmy takich problemów - przyznaje Augustyn Mądrala prokurent Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Dzierżonowie. W efekcie autobusy stały więc w zajezdni, używane tylko z konieczności. - Wyjazdy do Wałbrzycha tylko po to by autobusy zatankować zwyczajnie się nie opłacały się. To jest ponad 80 kilometrów w dwie strony – tłumaczy Mądrala.
Szefostwo PKS-u po półtora roku poszło jednak w końcu po rozum do głowy i zamierza autobusy sprzedać. Po co maja przysparzać problemów i zajmować miejsca parkingowe w zajezdni, w dodatku kłując w oczy niezadowolonych pasażerów. Ci i tak już głośno sprawę komentują i pytają dlaczego nikt przed wydaniem tak wielkich pieniędzy nie sprawdził czy da się je tankować w Dzierżoniowie i ile PKS na tej transakcji straci?
- Przecież teraz sprzedadzą te auta dużo taniej – mówi Tadeusz Toruński, wieloletni klient PKS. Przypomina sobie, że nowy autobus widział na trasie raz, może dwa. - To zwykłe marnotrawstwo pieniędzy. Zachowują się jakby nie mieli ich na co wydawać. A tu dworzec jak w czasach PRL-u, część autobusów ma ponad 20 lat, a ci kupują nowe, które potem stoją jak na wystawie. Za te pieniądze można było kupić co najmniej cztery inne, które codziennie jeździły w trasy.
Augustyn Mądrala prokurent Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Dzierżonowie tłumaczy, że autobusy są systematycznie wymieniane na nowe. Niedawno zakupiona za 1,5 mln zł. trzy nowe sztuki, a średnia wieku pojazdów przedsiębiorstwa systematycznie się obniża i wynosi już tylko trochę ponad 14 lat. - Również sprawa tankowania została dwa tygodnie temu rozwiązana – zapewnia. - Od kilkunasty dni możemy już tankować w Dzierżoniowie, ale muszę przyznać, że to sytuacja tymczasowa, bo wciąż są z tym techniczne problemy – dodaje i zapewnia, że właśnie dlatego zarząd PKS-u podjął już decyzję by auta sprzedać i kupić za te pieniądze inne, ale już tankowane na ropę. - Nie chcemy mieć znów problemów z tankowaniem gazu, a okazuje się, że dziś najbezpieczniej jednak kupować tabor napędzany na tradycyjne paliwo – dodaje.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie