Najechali, pozmieniali

[email protected]
Dwa stosunkowo krótkie okresy najazdów stały się prawdziwymi kamieniami milowymi najdawniejszej historii Śląska. Pierwszymi najeźdźcami byli Scytowie.

Dwa stosunkowo krótkie okresy najazdów stały się prawdziwymi kamieniami milowymi najdawniejszej historii Śląska.

Pierwszymi najeźdźcami byli Scytowie. Konni wojownicy tego irańskiego ludu wdarli się na Śląsk na przełomie VI i V wieku przed naszą erą. Scytowie byli koczownikami. Wspaniali jeźdźcy i zręczni łucznicy, stali się śmiertelnym zagrożeniem dla zamieszkującej Śląsk ludności kultury łużyckiej. Prawdopodobne ślady ich łupieżczych wypraw (jedna z teorii głosi, iż wyruszali na nie po niewolników) ujawniają do dziś archeolodzy. Odkryto grody kultury łużyckiej noszące ślady pożaru i gwałtownej śmierci ich obrońców, zaś liczne, brązowe, żelazne lub rogowe grociki strzał wbite w wały (jak np. w Strzegomiu) lub znalezione w ich kręgu, a zwrócone ostrzami do wewnątrz obwałowań, są tak charakterystycznego kształtu, że łatwo zidentyfikować napastników. Część z nich Scytowie opatrywali specjalnymi, wywierconymi w bokach otworami, dzięki którym wydawały w czasie lotu przeciągły świst, mający zapewne przerażać przeciwnika. Scytyjskie grociki znaleziono też w Rzędkowicach (fakt, że były zniekształcone od uderzenia w skałę świadczył o tym, że nie pozostawiono ich tam przypadkiem, lecz użyto w walce). Miejscem jakiegoś zamierzchłego dramatu było również grodzisko w Wicinie, gdzie prócz warstwy pożarowej i grotów strzał natknięto się na pogrzebane szczątki ludzkie oraz porzucone bądź ukryte w wielkim pośpiechu cenne przedmioty. Scytyjskie groty bywają odkrywane również w grobach kultury łużyckiej. Takie znalezisko jest w sposób najlogiczniejszy odczytywane jako ślad po zabójcy, swego rodzaju dowód rzeczowy pradawnego zabójstwa.
Po Scytach zachował się na Śląsku jeden większy zabytek - tzw. skarb scytyjski z Witaszkowa. Przedmioty wchodzące w jego skład musiały należeć wcześniej do jakiegoś wodza Scytów.
Najazdy te nie były jedyną przyczyną upadku kultury łużyckiej, ale też walnie się do niego przyczyniły.

Sprawcami drugiego najazdu, który runął w roku 375 naszej ery na całą tym razem Europę, odmieniając na zawsze także oblicze Śląska, byli Hunowie. Ci, w odróżnieniu od Scytów, byli ludem tureckim. W obyczajach jednak niewiele się od nich różnili, zaś w morderczym rzemiośle i okrucieństwie nawet ich przewyższali. Plemiona zamieszkujące Europę Środkową zbiegły przed Hunami na zachód, rozpoczynając tzw. wielką wędrówkę ludów. Wyruszyła w nią również większość ówczesnych mieszkańców Śląska. Stało się tak pomimo faktu, że straszliwi Hunowie... oszczędzili Śląsk, a każdym razie z pewnością nie wyrządzili tu szkód, które można by chociaż porównać do tych zadanych przez Scytów kulturze łużyckiej. Może zresztą Hunowie nie wkroczyli na Śląsk w większej liczbie. Kto wie? W każdym razie po obecności Hunów zostało tu niewiele pamiątek, z których najbardziej bodaj okazałą jest bogato zaopatrzony grób odkryty w Jędrzychowicach. Pomimo tego, że najazdy złowrogich koczowników co najwyżej musnęły Śląsk, należy pamiętać o wpływie, jaki wywarły na jego dzieje.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie