Nawet mysz się nie prześlizgnie

Zygmunt Mułek (KM)
Ministerstwo doceniło, że w ostatnich pięciu latach zainwestowaliśmy w remont kościoła dwa miliony euro i pokryło w całości koszt zakupu i montażu instalacji ksiądz Tomasz Stawiak.   FOT. PIOTR KRZYŻANOWSKI
Ministerstwo doceniło, że w ostatnich pięciu latach zainwestowaliśmy w remont kościoła dwa miliony euro i pokryło w całości koszt zakupu i montażu instalacji ksiądz Tomasz Stawiak. FOT. PIOTR KRZYŻANOWSKI
JAWOR/ŚWIDNICA Kościoły Pokoju dostały ponad 700 tys. zł na nowoczesne systemy przeciwpożarowe i antywłamaniowe Angielski system Vesda, który wczoraj pracownicy zaczęli montować w jaworskim kościele, w przypadku ...

JAWOR/ŚWIDNICA Kościoły Pokoju dostały ponad 700 tys. zł na nowoczesne systemy przeciwpożarowe i antywłamaniowe

Angielski system Vesda, który wczoraj pracownicy zaczęli montować w jaworskim kościele, w przypadku pojawienia się dymu natychmiast alarmuje straż pożarną. Wozy bojowe po trzech minutach przyjadą do świątyni

Przed sześciu laty generalny konserwator zabytków wpisał kościoły w Jaworze i Świdnicy na listę zabytków, które muszą mieć instalację przeciwpożarową. – Przez pięć lat pisaliśmy do ministerstwa kultury o pieniądze – mówi Tomasz Stawiak, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Jaworze. – Dopiero w tym roku przyznano nam 418 tys. zł. Montowanie instalacji zakończymy pod koniec października.
System Vesda to siedem detektorów wykrywających dym. Zostaną rozmieszczone w różnych miejscach w kościele. Do nich doprowadzone będą rurki zasysające powietrze. – Jego skład będzie ciągle analizowany – tłumaczy Mirosław Korzec, szef firmy Miral, montującej urządzenie. – W przypadku, gdy wykryje dym, natychmiast przekaże informacje do dyżurnego straży pożarnej. Zostanie wyświetlona na komputerze. Dodatkowo jeszcze przed kościołem będą syreny, które też zasygnalizują, że dzieje się coś złego.
Świdnicka świątynia otrzymała od ministerstwa ponad 312 tys. zł. Za te pieniądze zamontowane zostaną alarmy przeciwpożarowy i antywłamaniowy. – Do tej pory przed ogniem, którego w drewnianym kościele boimy się najbardziej, chronił nas tylko czujnik dymu – mówi kustosz parafii Artur Krygier. – Nowy alarm antywłamaniowy składa się z sieci czujników, działających na podczerwień. Reagować będą na ruch i wszelkie zmiany temperatury. System ten jest w stanie zauważyć nie tylko człowieka, ale nawet małe zwierzę, które weszło do budynku.
– Nas nie stać na system antywłamaniowy – dodaje ks. Tomasz Stawiak. – Być może dostaniemy na to pieniądze od rządu niemieckiego, podobnie jak parafia w Świdnicy. Ale zapewniam, że mamy solidne zabezpieczenia.
Tak nowoczesnych zabezpieczeń przeciwpożarowych nie ma żaden obiekt w regionie legnickim. – Podstawowym sprzętem pożarniczym w wiejskich kościołach są gaśnice – tłumaczy Henryk Zieliński z legnickiego oddziału Urzędu Ochrony Zabytków. – O ile nasze naciski na proboszczów, by zabezpieczali świątynie przed włamaniami przynoszą efekty, to montowanie instalacji przeciwpożarowych jest problemem. Wyselekcjonujemy grupę świątyń najbardziej narażonych na pożar i będziemy zabiegać, żeby takie urządzenia zostały tam zamontowane. •

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie