Pechowe skrzyżowanie - Dwa wypadki u zbiegu ul. Kołłątaja i Podwala

(mis)
Przyczyny tego wypadku wyjaśnią dopiero policja i prokurator.
 FOT. JANUSZ WÓJTOWICZ
Przyczyny tego wypadku wyjaśnią dopiero policja i prokurator. FOT. JANUSZ WÓJTOWICZ
Mężczyzna jadący rowerem zderzył się z busem kierowanym przez zakonnicę. Wypadek wydarzył się wczoraj w południe, na skrzyżowaniu ulic: Kołłątaja i Podwala. Poszkodowanego zabrało pogotowie.

Mężczyzna jadący rowerem zderzył się z busem kierowanym przez zakonnicę. Wypadek wydarzył się wczoraj w południe, na skrzyżowaniu ulic: Kołłątaja i Podwala.

Poszkodowanego zabrało pogotowie. Trafił do szpitala przy placu Jana Pawła II.
– Wyglądał strasznie, ale żył – opowiadała przejęta studentka z Kłodzka. Dziewczyna razem z kolegą jechała na weekend do domu. Na tym samym skrzyżowaniu kilka minut wcześniej ich także potrącił kierowca, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Spokojnie czekali na policję.
– Widzi pani krew? – starszy mężczyzna pokazał plamę na jezdni. Prawdopodobnie w tym miejscu, kilka metrów przed przejściem dla pieszych, upadł rowerzysta. – To nie jest wina tej siostry – tłumaczył przechodzień innemu łowcy wrażeń. – O, niech pan patrzy. Musiał jechać, zamiast przeprowadzić rower przez przejście, jak należy – opowiadał.
Zakonnica była zrozpaczona. Płakała. Kto jest winien, jeszcze nie wiadomo.

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie