PWSZ buduje dla Wałbrzycha

Artur Szałkowski
Na budowę sali pozyskaliśmy ponad 6,4 mln zł dotacji - mówi Jan Zwierko, kanclerz PWSZ
Na budowę sali pozyskaliśmy ponad 6,4 mln zł dotacji - mówi Jan Zwierko, kanclerz PWSZ Dariusz Gdesz
Jesienią tego roku dobiegnie końca budowa nowoczesnej sali audiowizualnej przy ul. Piotra Skargi w Wałbrzychu. Od ponad 10 lat w mieście nie ma tego typu obiektu

Na terenie należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu widać już kształt przyszłej sali audiowizualnej. Zbudowana została jej konstrukcja, na której w najbliższych tygodniach ma się pojawić dach.

- Zakończenie inwestycji było zaplanowane na koniec sierpnia - mówi Jan Zwierko, kanclerz PWSZ. - Wiemy już, że będzie opóźnienie około półtora miesiąca.
Nie będzie to miało jednak wpływu na rozliczenie kosztów inwestycji. Uczelnia pozyskała na zadanie ponad 6,4 mln zł, przez urząd marszałkowski z funduszy Unii Europejskiej. To 70 proc. wartości inwestycji. Z tych pieniędzy musi się rozliczyć do końca tego roku.

Dlatego nawet niewielkie opóźnienie nie powinno stanowić problemu. Wałbrzyska PWSZ wystartowała w konkursie dla szkół wyższych i jako jedna z sześciu na Dolnym Śląsku dostała w ubiegłym roku pieniądze w ramach unijnej pomocy. Łącznie uczelnie w regionie otrzymały ponad 30 mln zł. Pozostałe 30 procent zadania realizowanego w Wałbrzychu, to wkład własny PWSZ.

Mimo to budowana sala audiowizualna ma służyć nie tylko studentom. Uczelnia starając się o dotacje zaznaczyła we wniosku, że przez pięć lat obiekt będzie udostępniany nieodpłatnie np. instytucjom.

Między innymi Wałbrzyski Ośrodek Kultury będzie tu mógł organizować giełdę kabaretową Przewałka, która jest sztandarową imprezą kulturalną miasta. Sala będzie się też idealnie nadawała do organizowania występów i koncertów, chociażby Zespołu Pieśni i Tańca Wałbrzych lub muzyków Filharmonii Sudeckiej. Po tym jak przed ponad 10 laty wyburzono salę koncertowo-widowiskową byłego Górniczego Domu Kultury przy al. Wyzwolenia, w mieście nie ma obiektu, gdzie można by było realizować takie imprezy.

Nowa sala w Wałbrzychu będzie miała widownię dla 350 osób i zostanie wyposażona w wysokiej klasy sprzęt oświetleniowy i audiowizualny. To umożliwi także prowadzenie w niej wykładów dla dużej grupy studentów lub spotkań ze znanymi i popularnymi osobami, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Budowa sali to kolejne duże przedsięwzięcie prowadzone przez uczelnię. Wcześniej odrestaurowała zabytkowy zamek Czettritzów, który jest jej siedzibą. Obecnie prowadzi także znajdującą się w kompleksie parkowo-pałacowym willę, w której ostatnie lata życia spędziła księżna Daisy.

- Chcielibyśmy żeby naszą szkołę wsparło również miasto i gdzieś w pobliżu budowanej sali został zbudowany parking. Miejsca na to przy ulicy Piotra Skargi jest naprawdę sporo - wyjaśnia Jan Zwierko, kanclerz PWSZ.

Kto kupi GDK?
W 2009 roku wystawiono na sprzedaż budynek byłego Górniczego Domu Kultury w Wałbrzychu. Cena około 1,1 mln zł nie skusiła kupców. Nie odstraszała ich cena i koszt remontu obiektu, ale obostrzenia.

Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miasta, można w nim prowadzić tylko działalność kulturalną. Z dawnego GDK została fasada.
Swego czasu największa sala widowiskowa na Dolnym Śląsku została zburzona w połowie lat 90. Miał tu powstać nowoczesny teatr. Zabrakło na to pieniędzy.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie