reklama

Rodzaje diet, czyli wybierz coś dla siebie

aga
Dieta Gersona:Jej autorem jest doktor medycyny Max Gerson. Stworzył ją na początku dla siebie. W młodości cierpiał na silne migreny, a ich przyczynę usiłował znaleźć w źle skomponowanym menu.

Dieta Gersona:
Jej autorem jest doktor medycyny Max Gerson. Stworzył ją na początku dla siebie. W młodości cierpiał na silne migreny, a ich przyczynę usiłował znaleźć w źle skomponowanym menu. Ze swego jadłospisu wykluczył więc sól, tłuszcz, produkty konserwowane, wędzone, a zreformowane menu oparł na świeżych owocach i warzywach.

O dziwo dolegliwości migrenowe ustąpiły. Od tego czasu zaczął zalecać dietę przeciwmigrenową swoim pacjentom, obserwując wyleczenie szeregu także innych chorób takich jak: gruźlica skóry, zapalenie stawów, choroby serca, cukrzyca, niewydolność nerek, choroby zwyrodnieniowe, a nawet nowotwory. Doktor Gerson w swym Instytucie w Teksasie wyleczył swoją metodą ponad 50 osób cierpiących na różne nowotwory (często z przerzutami) takie jak czerniaki, raka: okrężnicy, kości, płuc, mózgu, prostaty, piersi, trzustki, ziarnicę, nie operacyjnego raka jajnika i inne. Założeniem metody leczenia jest istnienie przyczynowego związku między dostającymi się do organizmu m.in. wraz z dietą zanieczyszczeniami środowiskowymi – toksyny, chemikalia, leki, niektóre pokarmy, a osłabieniem funkcji układu immunologicznego. Terapia Gersona uzupełnia niedobory witamin, minerałów, enzymów i innych składników pokarmowych przez spożywanie świeżych organicznie wyhodowanych owoców, warzyw i soków. Przez okres 6 – 12 tygodni zaleca się dietę ograniczoną do owoców, liści i warzyw w postaci wyciskanych na świeżo soków, lub spożywanych w postaci naturalnej, lub sałatek, albo duszonych w sosie własnym. Dopuszcza się również spożywanie ziemniaków, potraw z płatków owsianych, chleba żytniego bezsolnego, zupy Hipokratesa. Po tym okresie można włączyć białko zwierzęce w postaci chudego sera bez soli, lub naturalnego jogurtu.

Przepis na „Zupę Hipokratesa”

1 średni seler korzeniowy
1 średni korzeń pietruszki (o płaskich listkach, nie „kędzierzawych”) lub pasternaku,
2 małe pory (lub zamiast nich – 2 małe cebule)
kilka ząbków czosnku
trochę zielonej pietruszki (nie za dużo, 1/2 małego pęczka – kwasy aromatyczne i sód)
70 dag lub więcej pomidorów (zimą można bez pomidorów)
50 dag ziemniaków.

Jarzyn nie obierać, ale wymyć, wyszorować i grubo pokrajać. Następnie zalać wodą w garnku 2-litrowym tak, aby tylko pokryła jarzyny,.
Na dużym ogniu doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować powoli przez 2,5 – 3 godziny, po czym partiami przepuścić przez młynek do potraw, maszynkę do mięsa lub zmiksować, Nie powinno być włókien!
Przed przepuszczeniem przez młynek rozgnieść ubijakiem do ziemniaków. Można przechowywać w lodówce nie dłużej niż 2 dni, podgrzać za każdym razem żądaną ilość. Nie wkładać gorącej do lodówki, inaczej się skwasi. Dopiero po ostudzeniu do temperatury pokojowej. Podane ilości pomidorów i cebuli można zwiększać lub zmniejszać. Cebulę pokrajaną w drobną kostkę można zbrązowić najpierw na brytfance w piekarniku bez tłuszczu, zupa przybierze wtedy smak cebulowej francuskiej.


Dieta Haya

To klasyczna dieta niełączenia białek i węglowodanów. Opracował ją amerykański lekarz William Hay, który podzielił produkty na białkowe, węglowodanowe i neutralne. Zgodnie z regułą tej diety w ciągu dnia należy zjeść jeden posiłek oparty na węglowodanach, jeden białkowy i jeden złożony z samych owoców lub warzyw. Posiłki białkowe i węglowodanowe musi jednak dzielić czterogodzinna przerwa. Niestety trzeba zrezygnować z cukru, soli, kawy, mocnej herbaty, napojów gazowanych, czekolady, białego pieczywa, czerwonego mięsa, wędlin, piwa, alkoholu, ciast, fast-foodów, produktów w proszku. Koniec z ostrymi przyprawami oraz smażonymi schaboszczakami. W ogóle zresztą trzeba unikać tłuszczu. Według tej diety należy jeść często, ale mało – 3 posiłki i ewentualnie dwie przekąski. Ponadto pić zawsze między posiłkami, a nigdy w trakcie.

Białkowe:
Warzywa strączkowe, jaja, mleko, jogurt, mięso, owoce (jabłka, morele, kiwi, czereśnie, wiśnie, winogrona, grejpfruty, gruszki, ananasy, porzeczki, truskawki, maliny, brzoskwinie, mandarynki, cytryny, suszone śliwki), majonez, sos vinegret.

Węglowodanowe:
Zbożowe (ziarna, chleb razowy, płatki owsiane), ziemniaki, karczochy, owoce słodkie (figi, banany, gruszki słodkie i dojrzałe, winogrona, rodzynki), piwo.

Neutralne:
Tłuszcze (oleje roślinne, masło, margaryna, oliwa z oliwek), śmietana słodka i kwaśna, warzywa (oprócz ziemniaków, szparagi, fasolka szparagowa, buraki, cebula, szpinak, brukselka, kapusta, kalafior, por, dynia, cukinia, seler, bakłażan, pieczarki, sałata, ogórek, rzodkiewki, koperek, czosnek, czosnek, kiełki, dymka, cykoria), owoc awokado, otręby, miód, wędliny, zioła.


Diety Montignaca

To kolejna dieta, która przyczynę tycia upatruje nie w zbyt dużej ilości zjadanych produktów, ale ich złej kompozycji.
Francuski lekarz Michael Montignac, twórca diety, uważa, że nie musimy liczyć kalorii czy przestrzegać wielkości porcji, a jedynie zwracać uwagę na zawartość węglowodanów w produktach. Na użytek tej teorii Montignac stworzył nowe pojęcie tzw. Indeks Glikemiczny (IG). Jest to możliwość podwyższania poziomu glukozy we krwi przez określone pokarmy. Indeks glikemiczny jest tym większy, im wyższy jest poziom cukru wywołany przez dany produkt. W diecie Montignaca węglowodany dzieli się na „dobre” (o niskim IG) i „złe” (o wysokim IG). Dobre to te, które nie podnoszą poziomu cukru we krwi, czyli zboża nieoczyszczone, ryż pełnoziarnisty, warzywa strączkowe oraz większość warzyw i owoców. Złe to te, których przyswajanie powoduje silny wzrost poziomu glukozy we krwi, np. cukier, mąka, biały ryż, ziemniaki, kukurydza. Jedzenie węglowodanów o małym IG hamuje tycie (a wręcz powoduje chudnięcie), więc menu powinno bazować właśnie na nich. Montignac zaleca jadanie 3 posiłków dziennie i ewentualnie podwieczorku. Śniadanie ma być sute, obiad normalny, a kolacja lekka. Trudność stosowania tej diety polega na tym, że zawsze pod ręką trzeba mieć indeks glikemiczny i przeliczać, przeliczać.


Dieta księżycowa

Jak sama nazwa wskazuje jest związana ze zmianami faz księżyca. Trwa jak cykl księżyca 28 dni. Wpływ księżyca na nasz organizm nie został naukowo udowodniony, jednak często odczuwamy go w codziennym życiu, gdy np. nie możemy zasnąć podczas pełni. Dieta księżycowa ma ułatwić organizmowi przyswajanie składników zgodnie z naturalnym rytmem. Dieta ta jest odpowiednia szczególnie dla tych, którzy nie mogą schudnąć pomimo stosowania zwykłych diet niskokalorycznych. Dopuszcza ona właściwie wszystkie pokarmy, jednak podczas jej stosowania nie wolno przekraczać podanego dziennego limitu kalorii (1000 przez pierwsze 2 tygodnie i 1200 przez kolejne 2). Nie powinno się w ogóle używać soli, zabronione są również słodycze.

Dieta kapuściana, prezydencka

Nie od dziś wiadomo, że kapusta stanowi cenne źródło witamin i innych niezbędnych dla organizmu związków. Może w zupełności zaspokoić zapotrzebowanie na witaminę C. Zarówno świeża, jak i kiszona kapusta zwiększa aktywność przewodu pokarmowego i reguluje pracę jelit, a także ma szerokie właściwości lecznicze. Kapusta kiszona jest wyjątkowo mało kaloryczna: 100 g ma tylko 16 kcal.
Dieta zyskała popularność, dzięki plotce, która mówiła, że właśnie dzięki niej prezydent Kwaśniewski zyskał piękną figurę, gdy po raz pierwszy wygrał wybory prezydenckie. Tak naprawdę została opracowana dla pacjentów z problemami kardiologicznymi. Osoby, które ją stosowały chudną nawet do 5kg/tydzień, jednak większość z nich wróci do poprzedniej wagi (efekt Jojo). Polega na wprowadzeniu do jadłospisu dużych ilości warzyw, które wypełniają żołądek (według autorów likwidują także uczucie głodu). Bez ograniczeń można jeść zupę jarzynową (zupa powinna składać się zawsze z kapusty) oraz warzywa i owoce, zaś mięso i węglowodany są mocno ograniczone. Dieta ta nie powinna być stosowana dłużej niż tydzień, jednak zalecane jest podawanie do obiadu zupy kapuścianej.


Dieta 1000 kcal:

Ta dieta jest najbardziej znana i najbardziej polecana jako skuteczny sposób odchudzania. Jednak zanim do niej przystąpimy należy przez tydzień zapisywać wszystko co się zjada, każdy posiłek i przekąskę. W diecie tej zaleca się zmniejszenie ilości produktów zawierających tzw. „puste kalorie” i „bomb kalorycznych”, czyli duże ilości tłuszczu, słodycze, tłuste mięsa, wędliny i sery (szczególnie żółte), piwo, alkohol. Wszystko trzeba kroić na cienkie plasterki – stwarza to pozory obfitości. Wyłącza się z nie ostre przyprawy, bo pobudzają apetyt. Je się na małych talerzykach, gdyż w ten sposób oszukuje się wzrok. Po każdym kęsie należy odkładać kanapkę na talerzyk i sięgać po nią, gdy ma się puste usta. Przed posiłkiem trzeba wypić szklankę wody.


Dieta Andersona

Jest dziełem dietetyka z uniwersytetu w Los Angeles, Henry Andersona. To dieta polegająca na niełączeniu określonych produktów żywnościowych oraz skrupulatnemu liczeniu kalorii, zwłaszcza wieczorem. Podstawą tej diety są owoce i warzywa. Jedna z żelaznych zasad mówi o tym, że w godzinach od północy do 12.00 można zjadać tylko owoce oraz pić wyciśnięte z owoców soki. W godzinach od 12 do 16 należy zaś ułożyć menu na bazie sałatek z dominującą obecnością zielonej sałaty. Nie wolno jeść żadnych sosów.

Anderson zezwala od 16 do 20 na zjadanie dosłownie wszystkiego z 30 minutowymi przerwami między posiłkami i ostatnim posiłkiem przed 20. Byle nie łączyć białek z węglowodanami.
Ważną sprawą w tej diecie jest popijanie. Zabronione są kawa, herbata, soki, alkohol itd. przed, w trakcie i zaraz po posiłku.


Dieta szwedzka, lub 13 dniowa

Mamy 13 dni na zrzucenie kilogramów. W tym czasie trzeba rygorystycznie przestrzegać wyznaczonego menu. Zwolennicy twierdzą, że dzięki tej diecie można zgubić od 7 do 20 kg. Jednak każde nawet małe odchylenie od diety powoduje, że efekt będzie stracony.
Wprawdzie dziennie w czasie diety trzeba wypić dwa litry płynów, ale nie może to być alkohol. Nie można też jeść słodyczy.

Profesor Jacek Jassem: Czy to prawda, że chemioterapia szkodzi?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3