Wałbrzych: Mieszkańcy żądają 21 mln złotych

Paweł Gołębiowski
Mieszkańcy są wściekli. Twierdzą, że zostali po prostu oszukani
Mieszkańcy są wściekli. Twierdzą, że zostali po prostu oszukani Dariusz Gdesz
Udostępnij:
Czujemy się oszukani. Zostaliśmy w mieszkaniach, które nie będą nasze - denerwowali się wałbrzyszanie na sesji rady

Lokatorzy byłych mieszkań zakładowych ZUG WAMAG SA w Wałbrzychu wystąpili do prezydenta Wałbrzycha o odszkodowanie. Ządają 21 mln zł - na tyle szacują wartość rynkową swoich mieszkań. Chcą, żeby miasto je wykupiło, a potem odsprzedało za niewielki procent wartości. Co więcej, uważają, że to im się po prostu należy.

- Zostaliśmy nabici w butelkę. Okradziono nas, nie dając szansy wykupienia mieszkań zakładowych. Sami je budowaliśmy, a teraz nie są nasze - mówi Bogdan Walczak, który z dziesiątkami poszkodowanych lokatorów zjawił się na piątkowej sesji rady miasta.

Chodzi o mieszkania zakładowe WAMAGU, które znalazły się w 1996 roku pod zarządem WTBS-u. Wtedy jednak 60 procent udziału w spółce miała gmina Wałbrzych, więc mieszkańcy byli spokojni o swoją przyszłość. Sytuacja diametralnie się zmieniła rok później. Wtedy gmina pozbyła się udziału i dziś został nieznaczący - na poziomie 20 procent. Wałbrzych ma więc niewielki wpływ na to, co z mieszkaniami WTBS się dzieje.

- Ci ludzie chcieliby, aby miasto wykupiło ich mieszkania za sto procent ich wartości i odprzedało im za 10-20 procent. To niemożliwe - wyjaśnia prezydent Kruczkowski.

Dodaje, że rozumie rozgoryczenie grupy wałbrzyszan, ale sytuacja była badana już wiele razy, także przez służby prawne Sejmu i w obecnym stanie prawnym jest nie do rozwiązania. WTBS nie może oddać za bezcen części swojego majątku, a miasto nie może kupić tych mieszkań za cenę rynkową i odsprzedać znacznie taniej. - Ci ludzie zostali kiedyś skrzywdzeni, ale gmina nie ma instrumentów, aby teraz coś z tym zrobić. Jeśli ktoś uważa, że popełnione zostało przestępstwo, to powinien kierować pretensje do prokuratury - mówi Piotr Kruczkowski.

Dodaje, że wie jednak, iż na 19 pozwów, które trafiły do sądu w tej sprawie, 17 spraw już skończyło się niczym.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie